24.2.14

Simplicity, back to Hogwarts and yes, you've gotta keep trying


  1. I am definitely one of these nerds who read all Harry Potter books in a blink of an eye. So when I saw this Trussardi sweatshirt with the embellishment which almost looks like one of Hogwarts' house symbols, I fell in love. So geeky, I know. But the whole collection is kept in the opposite style. It is relaxed in a more mature and sophisticated way. All looks could easily be wear straight from the runway.
  2. It all comes down to the simplicity - white, blue, metallic element and a chunky heel - perfect pair of boots for the next season from Iceberg.
  3. When you ask me about street style during Fashion Week there is a thin line between style and circus. Most of the times the latter wins. I am not a huge fan of "Who does it more shockingly". Simple elegance, with a bit of a twist, it is my way of thinking.
  4. No matter how many times you fail...
  1. Zdecydowanie należę do tej części społeczeństwa, która pochłonęła książki o Harrym Potterze jednym tchem, więc kiedy zobaczyłam bluzę z najnowszej kolekcji Trussardi, od razu skojarzyła mi się z herbami Hogwartu. Bardzo nerdowe, wiem. Ale jeżeli chodzi o kolekcję, to zupełnie nie jest utrzymana w tym klimacie. Trussardi prezentuje luz w bardziej dojrzałej i wyrafinowanej formie, sprawiając, że ubrania z wybiegu mogłyby od raz trafić na ulicę i do biura.
  2. Wszystko jak zwykle sprowadza się do prostoty - biel, niebieski obcas i metaliczny element tworzą idealną pare botków na następny sezon prezentowaną przez markę Iceberg.
  3. Kiedy myślę o zdjęciach ulicznych podczas tygodnia mody, widzę cienką granicę między stylem a cyrkiem i kiczem. Niestety coraz częściej wygrywa to drugie. Nie jestem wielką fanką opcji 'kto ubierze się najdziwniej', osobiście preferuję elegancję z odrobiną szaleństwa. Bo przecież chodzi o to żeby wyglądać i czuć się dobrze w swoim stroju, prawda?
  4. Nie ważne ile razy się nie powiedzie...

No comments:

Post a Comment