10.9.11

The Row


New York Fashion Week has already begun, but this time I'm not gonna do coverage of almost every collection. I decided to discuss lines that I liked, or was disappointed with (hoping for more of the latter - yeah, I'm in a bitchy mood). We are starting with The Row. Spring line is not as fabulous and lux as fall collection, but it never is when it comes to Olsen sisters. My first impression was a bit mixed, but the longer I'd looked at the clothes, the more I liked it. Everything harmonized really nicely: ethereal elegance, shades of white, blush pink, even printed satin pyjama set. I would be lying if I didn't say that I prefer 'darker' side of their designs but this collection is airy, very light and most of all elegant in every single way. Bravo.

Nowojorski tydzień mody trwa, ale tym razem nie zamierzam przedstawiać wszystkich kolekcji. Postanowiłam, że skupię się na tych, który podobały mi się najbardziej i na tych, które zdecydowanie zawiodły (mam nadzieję, że tych będzie więcej.) Zaczynam więc od The Row. Wiosenne kolekcja nie jest pełna przepychu i luksusu, jak jesienna, ale w przypadku sióstr Olsen nigdy tak nie było. Moje pierwsze odczucia, po zobaczeniu kolekcji były dość mieszane, ale im dłużej przyglądałam się ubraniom, tym bardziej mi się podobały. Wszystko harmonizowało ze sobą w subtelny sposób: eteryczna elegancja, odcienie bieli i delikatnego różu, a nawet satynowa piżama we wzorki. Kolekcja jest prawie 'nieziemska', bardzo lekka, ale przede wszystkim elegancka w każdym calu.


All images via style.com


Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us

No comments:

Post a Comment